Wciąż czuję jesień - biel, czerń i bordo w roli głównej

Wciąż czuję jesień i nic na to nie poradzę. Najchętniej nosiłabym biel, czerń i bordo w każdej stylówce. Spokojnie, na ramoneskę miałam założony jeszcze cieplutki, czarny płaszcz by nie nabawić się jakiegoś choróbska. Nikt przecież nie chciałby przeleżeć ostatniego tygodnia ferii w łóżku. Tym bardziej, że czeka mnie bardzo burzliwy okres - pełen obliczeń sinusów i cosinusów. Cóż, takie uroki życia maturzystki... ;)
fot. Beata Kłos

Sukienka jako spódnica - Persunmall | Sweter - H&M | Ramoneska - Choies | Szal - SH | Torebka - Mango | Kozaki - Sammydress

Czy warto kupić oryginalne EMU?

Oto jest pytanie! Odpowiedź jest prosta - tak. Nie jest to żaden post sponsorowany w którym mam zachwalać produkty marki EMU. Subiektywnie twierdzę, że nie ma lepszych butów na mrozy (no może prócz MoonBoot ale do nich nie mogę się przekonać). Czy nie lepiej zainwestować parę groszy więcej w obuwie, które nie rozpadnie się wraz z końcem sezonu? Nie bój się jednak mitów związanych z EMU. Mam na myśli płaskostopie, pocące się nogi przez i trudność w utrzymaniu czystości zamszu. Jeśli  posiadasz oryginalną parę tego obuwia, które dodatkowo zaimpregnujesz odpowiednimi środkami - nie mają prawa dziać się takie rzeczy.

Gdzie i kiedy najlepiej kupić EMU?

W sprawdzonych sklepach internetowych podczas sezonowych wyprzedaży. Wówczas można trafić na ofertę nawet o kilka stów tańszą. Tak było z moim modelem Stinger Mini, których oryginalna cena sięgała 550pln. :) Warto również (nie tylko podczas zakupu EMU) zajrzeć na dział dziecięcy, który czasami obejmuje rozmiarówkę aż do 39-40, a cena jest znacznie różniąca.

Czy EMU posiada zawyżoną bądź zaniżoną rozmiarówkę?
Według mnie nie. Jednak czytałam sporo opinii na przeróżnych forach w których dziewczyny zalecały kupować EMU o rozmiar mniejsze, gdyż z czasem wełna merynosów się po prostu ubija i buty mogą być za duże. Słuchając tych rad zamówiłam rozmiar 35.5 (normalnie noszę 37, jednak rozmiar 36 był niedostępny) i okazały się sporo za małe. Odesłałam więc je i zamówiłam rozmiar 37. Po 2 miesiącach częstego, prawie codziennego chodzenia - rozmiarówka wciąż jest niezmienna.

"Discover a true spirit of adventure with naturally refined comfort and style"

Nowy rok, nowa ja

Ile razy słyszeliście zdanie "nowy rok, nowa ja" od swoich znajomych lub od samego siebie? "Zacznę chodzić na siłownię lub ćwiczyć w domu, będę zdrowiej się odżywiać, rzucę palenie, będę czytać więcej książek, poświęcę sporo czasu na naukę, nie będę zaniedbywać moich znajomych" - to tylko mała garstka najbardziej popularnych i najczęściej wybieranych noworocznych postanowień, które rzadko kiedy mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. A szkoda, bo na pozytywną zmianę samego siebie zawsze jest odpowiednia pora. Sama wyznaczyłam sobie kilka celów, które zapisałam w kalendarzu i będę się ich sumiennie trzymać. Już teraz jestem pewna, że rok 2015 przyniesie wiele cudownych chwil i nie mogę się ich doczekać!
fot. Joanna Szyniszewska

Świąteczny czas

Czas świąt Bożego Narodzenia to najbardziej wyjątkowy okres w roku. Przygotowania do tego wydarzenia trwają dobre kilka tygodni. Wybór prezentów, zakupowe szaleństwo, porządki, dekorowanie domów i mieszkań. A wszystko to aby spotkać się z rodziną i spędzić wspólnie parę chwil. W trakcie szaleństwa przedwigilijnego zabrakło mi czasu by napisać świąteczne życzenia, zatem składam je teraz. Życzę Wam dużo zdrowia, szczęścia i miłości - trzy najważniejsze aspekty, dzięki którym cała reszta na pewno się ułoży! :)
Utworzono przez Domischh | Wszelkie prawa zastrzeżone